Nosowska – Metempsycho Lyrics

Hip Hop/Rap

Wypełniam szczelnie to ciało
Obcisłe jak kostium nurka
Usta jak w dziupli dziurka
To tędy ulecę w przestworza

A gdy mnie w ciele zabraknie
To w czaszki pustostanie pokrywie
Wpadną w pajęcze zasadzki
Wspomnienia, obrazki bezpańskie

I zasmłokuje to ciało robactwu
Splądruje, wychłepce co lepsze
Kości, statywy zostawi
Pod kopcem w polewie z lastrico

Na poboczu Drogi Mlecznej
Najbardziej nieważka z nieważkich
Będę chwytać okazję
Do sfer z tych najwyższych, najwyższych

Comments (0)